Robię ukłon w stronę wielkiej mody :)
Jak zobaczyłam te fotki na jednym z portali do którego zaglądam, pierwszy raz w życiu pożałowałam, że nie mam rozmiaru zero i stu milionów dolarów na koncie. Kupiłaby wtedy wszystkie gotowe zestawy z prezentowych poniżej. Zapomniałam dodać, że to kolekcja na jesień 2011.
Nie przepadałam za monochromatycznymi zestawami ale w tym kolorze i tymi elementami mnie urzekł.
Tutaj podoba mi się wszystko. Od połączenia brązu i szarości (już wiem w jakich kolorach będę chodzić jesienią ;)) przez rzut futerka po kapelusz. Mmmm
Podobny golf do poniższego posiadam, spodnie w fasonie do mojej figury, czyżbym i ja mogła ubrać się ale Gucci ;)
A teraz fotka o której wspomniałam wieki temu (przed urlopem), że mnie zainspirowała do letniej stylizacji.












