poniedziałek, 2 kwietnia 2012

Pokazuję du.. tzn 4 litery :P

Pierwszy raz od dawien dana zamiast po 12-13 godzinach wróciłam po 10 z pracy więc spieszę od razu z zaległym postem :)

To że mam wielki dyferencjał i całą resztę widać bez względu na to jak bym się nie ubrała. Zatem ostatnio przestałam go ukrywać. Pokazuje wszystko co mam i mam to właśnie w 4 literach. Jak komuś się nie podoba miech nie patrzy i już. Przestałam się ogólnie ukrywać :)

Bez dalszych komentarzy moja ulubiona ostatni sukienka. Bolerko mogło by być mniejsze i bardziej dopasowane, ale uwielbiam jego kolor w połączeniu z granatem. Dla przypomnienia moje ostatnie buty, bo chyba na nie czekałam, żeby zrobić te fotki, bo kiecka dano wisi w mej "garderobie" ;) Aaaa miało być bez ględzenia :) No to GO:





niedziela, 25 marca 2012

Kumulacja

I mnie dopadła wreszcie wiosna. Dzisiejsze fotki to pokazanie wszystkich i chyba jedynych nowości ciuchowych w tym roku. Zachciało mi się pastelka w postaci bluzki. Po oczach dają i spodnie i buty. Nie zabrakło jednak moich ostatnio ukochanych szarości. I czemu się sama dziwię coraz mniej biżuterii zakładam :P

Tak się zagalopowałam, że nawet włosy chciałam zaczesać do góry, jednak robienie tego na szybko ręką nie podobało mi się...
 .. i szybko wróciłam do grzywki.
 Buty okazały się nad wyraz wygodne. Kupując je miałam dylemat czy te czy niebieskie :P
 Próbowałam też wersję w zapiętej marynarce bez wystającej bluzki (nie podobało mi się)...
 ... i skrajnie "kupa" bluzki i rozpięte wdzianko.


 Ostatecznie chyba jednak stawiam na tę wersję:
Bluzka - Camaieu, żakiecki - Kappahl, spodnie H&M, byty - Deichmann, kolczyki i bransoletki - Rossman

niedziela, 18 marca 2012

New hairstyle


No to zaczęła się wiosna i z tej okazji (na reszcie!) byłam u frycka. Miałam dość rudych więc teraz wielki "come back" do blondziku. Niestety jeszcze ciepły, dokładniej końcówki bo inne odcienie mi się podobają, ale fryzjer i tak się namęczył, by zdjąć ten rudy, to nie marudzę :) Także dziś pościk poświęcony właściwie głównie włosom i będzie trochę więcej zdjęć głowy. Ciuchy zwykłe, weekendowe. 

 Dla przypomnienia jak było przedtem